Wróciliśmy z Katowic późna nocą. Po drodze jeszcze „przegadanie” audytów, planów, odbiorów technicznych, pomiarów do realizacji na… piątek. Bo nie ma luzu niestety. Ale to co mnie dziś zaskoczyło, to reakcja na Konferencję.
I… mamy zgłoszenia na kolejną Konferencję. Nie mija nawet 24 godziny od zakończenia poprzedniej, pożegnania się, a już bez formularza zgłoszeniowego zajęte zostały 3 miejsca (z 45).
Jest to dla nas ogromnym wyróżnieniem i bardzo mocno nas motywuje do pracy na kolejne spotkanie. Obiecuję, że jeśli poprzednia była dobra – najbliższa będzie perfekcyjna.
A skoro już przy organizacji… Myślę, że to dobry czas, dobre miejsce na odpowiedź na pytania, jakie w trakcie organizacji się pojawiły od osób zainteresowanych lub „zainteresowanych”.
Zapytano nas kto jest prelegentem na konferencjach?
Odpowiedź – Konsultanci Instytutu Bezpieczeństwa i Informacji.
Zapytano nas – czemu nie ma w gronie prelegentów „uznanych ekspertów”?
Odpowiedź – Bo Instytut Bezpieczeństwa i Informacji ma własnych Uznanych Ekspertów i zewnętrznych zaprasza jako gości. Swoją drogą jak mógłbym oferować usługi konsultingowe, wdrożeniowe, nie mając własnych ekspertów? Jak mógłbym zapraszać zewnętrznych ekspertów mając własnych?
Odpowiem szerzej na to pytanie – Konferencje Instytutu Bezpieczeństwa i Informacji są konferencjami, w których opowiadamy o NASZYCH doświadczeniach, w NASZYM kraju, w NASZYM systemie prawnym w NASZYM społeczeństwie.
To nasi Konsultanci, będący jednocześnie prelegentami Konferencji na co dzień zmagają się z problemami naszych Klientów.
Muszą je rozwiązać i rozwiązują. Dzięki temu, w trakcie spotkań takich jak wczorajsze, czy w trakcie szkoleń, mogą podzielić się realnym doświadczeniem. I jutro nie będą w innym kraju dzielić się doświadczeniami.
Wrócą, jak my po wczorajszej konferencji, do zwykłego, Instytutowego życia. Audytów, polityk, strategii, niezgodności, potencjałów, odbiorów, planów ochrony, procedur, szkoleń…